czwartek, 31 maja 2012

Jak dbać o blat kuchenny

Artykuł opisuje codzienne czynności, które powinny być unikane aby uchronić blat przed ich szkodliwymi skutkami i zachować jego piękno na wieki.
Urządzając swoją kuchnię chcemy aby była ona estetyczna i praktyczna. Oba te warunki spełnia granit, który jest zarówno ładny i trwały, a dodatkowo podnosi wartość domu lub mieszkania. Granit jest drugim najtwardszym kamieniem na świecie zaraz po diamencie, jest roztopioną skałą która bez problemu wytrzyma temperaturę postawionego garnka lub innego przedmiotu. Ze względu na swoją twardą strukturę jest odporny na większość wypadków, które mogą się przydarzyć w kuchni. Jest także bardzo praktyczny, a fachowo zainstalowane elementy granitowe wytrzymają na wieki.

Aby podwyższyć praktyczność blatów granitowych, kamień ten jest dokładnie polerowany, dzięki temu jest łatwiejszy w czyszczeniu i utrzymaniu pięknego wyglądu. Niemniej jednak
w sprzedaży dostępne są impregnaty, które swoimi właściwościami ułatwiają dbanie o granit
i zapobiegają jego plamieniu. Impregnaty używa się okresowo jako dodatkowe zabezpieczenie poleru.

Pomimo tego że granit jest uważany jako najtrwalszy materiał na blaty czy inne elementy do domu, on także wymaga właściwego traktowania. Polega to na zwracaniu uwagi na to co jest kładzione na jego spolerowanej powierzchni. Mimo że tnąc czy przesuwając garnki po blacie w czasie codziennych prac nic złego nie powinno się stać, starajmy się unikać takich czynności,
a uchroni to nas od porysowania. Warto także unikać stawiania bezpośrednio na blacie np: soku cytrynowego, octu itp, gdyż w dłuższym okresie czasu mogą one spowodować jego zmatowienie i źle wpływać na poler, nieuszkadzając kamienia samego w sobie. Do codziennego czyszczenia blatu zalecamy używania miękkiej gąbki lub szmatki z płynem do mycia z PH obojętnym zamiast szorstkich szmatek. Po wyschnięciu blatu, smugi wody najlepiej jest wytrzeć suchą ścierką.

Jeżeli już powstaną jakieś zadrapania lub odpryski zaleca się konsultację z firmą kamieniarską, która podejmie decyzję można przywrócić blatu świetność. Większość prac naprawczych można dokonać na miejscu, niezbędny jest jedynie odpowiedni sprzęt.

Granit jest ekskluzywny i atrakcyjny. Ma siłę i piękno, a jeżeli jednocześnie jest odpowiednio użytkowany i chroniony będzie zachwycał nas swym urokiem przez wiele lat. I dlatego granit jest preferowanym materiałem na blaty kuchenne, rozmaita gama kolorów granitu nadaje kuchni ciepło i indywidualny charakter.

Artykuł pochodzi z serwisu Artelis

środa, 30 maja 2012

Zlewozmywak granitowy - powodów dla których warto go kupić..

Kilka słów o tym, dlaczego i czy warto spośród szerokiej oferty zlewozmywaków warto zdecydować się na zlewozmywak granitowy...

Czy wyobrażasz sobie kuchnię bez zlewozmywaka?

To niemożliwe, prawda? Cokolwiek robisz – myjesz, przygotowujesz posiłek czy nawet sprzątasz, zlewozmywak jest w stałym użyciu. Nawet posiadając zmywarkę, nie ma mowy o usunięciu tego elementu z kuchni. Właśnie przy nim wykonujesz prawie 90% czynności związanych z przygotowaniem produktów do posiłku - myjesz, kroisz, suszysz i obierasz owoce czy warzywa; rozmrażasz, myjesz i suszysz naczynia.

Dlatego tak ważny jest wybór zlewozmywaka, który nawet po kilku latach zachowa swój piękny wygląd. Do takich zlewozmywaków na pewno zalicza się zlewozmywak granitowy. Dlaczego warto zastanowić się nad wyborem tego typu zlewozmywaka?

Powód 1 – zlewozmywaki granitowe są odporne na zarysowania i uderzenia. Możesz zapomnieć o nieestetycznych i nieusuwalnych rysach, no chyba, że specjalnie będziesz tą właściwość sprawdzał ;-)
Można powiedzieć, że te zlewozmywaki są po prostu nie do zdarcia. A wszystko to dzięki mieszance mielonego kamienia z żywicami akrylowymi i pigmentami, zazwyczaj w proporcji 80% na 20%.
Materiały te barwą i chropowatą powierzchnią przypominają do złudzenia naturalny kamień.

Powód 2 – jeżeli miałaś problem z zaciekami, widokiem osądzającego się kamienia, który powstawał i był widoczny na zlewozmywakach stalowych, to w przypadku zlewozmywaków granitowych możesz o tym zapomnieć. Jeżeli nawet powstaną, to dzięki wilgotnej gąbce z płynem do naczyń znikną one tak szybko, jak powstały. Pielęgnacja i czyszczenie jest po prostu dziecinnie łatwe.

Powód 3 – zlewozmywaki granitowe są odporne na szok termiczny, wysoką temperaturę oraz na światło słoneczne - jednym słowem bez żadnego szwanku znoszą wszelkie kuchenne czynności, np.: odcedzanie ziemniaków.

Podwód 4 – dzięki różnorodności kolorów bez problemu dopasujesz zlewozmywak granitowy kolorystycznie do wystroju kuchni. Jeżeli chcesz, kupisz zlewozmywak zielony, czerwony czy nawet niebieski! A do tego jeszcze bateria w tym samym kolorze. Czego chcieć więcej?

Powód 5szeroka oferta sprawia, że możesz mieć problemy z wyborem konkretnego zlewozmywaka ;-) Możesz kupić zlewozmywak okrągły, owalny, prostokątny, od 1 komory po 2,5 komory, z ociekaczem lub bez. Do tego szeroka oferta akcesoriów dopasowanych do zlewozmywaka sprawi, że praca przy takim zlewozmywaku stanie się przyjemnością.

Podwód 6 – na zlewozmywaki granitowe producenci zapewniają wieloletnią gwarancję. Standardem zaczyna być gwarancja 10 letnia, nowością gwarancja wieczysta. Co to oznacza dla Ciebie? Przez wiele lat nie musisz martwić się o zlewozmywak. A on, przy minimalnej pielęgnacji będzie po 10 latach wyglądał tak samo, jak w dniu zakupu!

Powód 7to jego niepowtarzalny, oryginalny i wyjątkowy wygląd. Ale o tym musisz się przekonać naocznie ;-)

Artykuł pochodzi z serwisu Artelis

wtorek, 29 maja 2012

Układamy panele podłogowe: jak uniknąć często popełnianych błędów?

Obecnie samodzielne ułożenie drewnianej podłogi jest proste jak nigdy dotąd. Jest to możliwe dzięki laminowanym panelom podłogowym, łączonym na zatrzask (bez użycia kleju). Jednak aby podłoga cieszyła nas swoim wyglądem przez wiele lat, zanim zabierzemy się do układania paneli, zwróćmy uwagę na kilka rzeczy...

Obecnie samodzielne ułożenie drewnianej podłogi jest proste jak nigdy dotąd. Jest to możliwe dzięki laminowanym panelom podłogowym, łączonym na zatrzask (bez użycia kleju). Jednak aby podłoga cieszyła nas swoim wyglądem przez wiele lat, zanim zabierzemy się do układania paneli, zwróćmy uwagę na kilka rzeczy.

Jakie panele kupić?

Przy zakupie paneli kieruj się kilkoma kryteriami. Pierwsze z nich to grubość. Dobrym standardem są panele o grubości 8mm. Jeżeli chcesz trochę oszczędzić, możesz wybrać panele cieńsze – 7mm. Odradzam natomiast panele o grubości 6mm, które mają słabą wytrzymałość (to typowy tani produkt z supermarketów). Podłoga z paneli i tak jest relatywnie tania, więc nie ma co przesadzać z oszczędzaniem.

Kolejna sprawa to tzw. klasa użyteczności, która określa odporność na zużycie. Czasem sprzedawcy używają też określenia klasa ścieralności. Najtańszy wariant to panele w klasie AC2, które nadają się jedynie do pomieszczeń mieszkalnych mało użytkowanych (np. sypialnie). Panele w klasie AC3 sprawdzą się w pomieszczeniach mieszkalnych średnio i intensywnie użytkowanych (pokój dzienny, przedpokój). Bardziej wymagający mogą zainwestować w panele w klasie AC4, które nadają się nie tylko do mieszkań ale również do pomieszczeń publicznych, w których podłoga jest znacznie bardziej narażona na zniszczenie. Istnieją jeszcze panele w klasie AC5 przeznaczone do intensywnie użytkowanych pomieszczeń użyteczności publicznej, np. sklepów. Jeżeli szukasz paneli do mieszkania o raczej nie ma sensu przepłacać za panele w klasie AC5.

Jeżeli w Twoim mieszkaniu lub domu jest duża wilgoć, to warto też upewnić się w sklepie czy panele są zabezpieczone dodatkowo przed wnikaniem wilgoci do ich wnętrza (np. o impregnowanych krawędziach).

Czy podłoga z paneli wymaga izolacji?

Paneli nie układa się bezpośrednio na betonowej posadzce. Najpierw należy rozłożyć warstwę izolacyjną z folii budowlanej, która zabezpieczy przed wnikaniem wilgoci z posadzki. W przeciętnym mieszkaniu wystarczy folia grubości 0,2mm. Pasy rozkładanej folii łączymy na zakład (powinny na siebie zachodzić na 20 do 30 cm).

Na folii układa się podkład wyciszający z pianki polipropylenowej lub miękkiej płyty pilśniowej. Na tak przygotowanej posadzce można rozpocząć układanie paneli.


Na co jeszcze zwrócić uwagę w czasie układania paneli?

Pomieszczenie, w którym układamy panele powinno być czyste i suche.

Panele przywiezione ze sklepu należy położyć w ich oryginalnych opakowaniach w pomieszczeniu, w którym będą układane. Powinny powoli przystosować się do panującej tu wilgotności i temperatury. Do układania podłogi można przystąpić po odczekaniu dwóch dni.

Pierwsza decyzja do podjęcia, gdy zabieramy się już do układania paneli, to kierunek w jakim powinny one leżeć. Aby miejsca łączeń paneli były jak najmniej widoczne, najlepiej ułożyć je równolegle z padaniem promieni słonecznych. Jeżeli w pomieszczeniu są dwa okna na przyległych ścianach, panele kładziemy równolegle do promieni słonecznych wpadających z okna umieszczonego naprzeciw wejścia do pomieszczenia.

Wraz ze zmianami wilgotności i temperatury panele mogą się kurczyć lub rozszerzać. W wyniku tego podłoga może się wybrzuszać. Unikniesz tego zachowując w czasie układania odstępy pomiędzy krawędzią podłogi a ścianą, dając w ten sposób podłodze pewien margines na rozszerzanie się. Fachowo nazywamy to szczelinami dylatacyjnymi. Najlepiej do tego celu użyć tzw. kołków dylatacyjnych, które umieszczamy między panelem a ścianą, a następnie wyjmujemy po ułożeniu całej podłogi. Szczeliny pomiędzy panelami a ścianą zostaną ukryte pod listwą przypodłogową.

W miejscach gdzie nie można położyć listwy maskującej (np. przy futrynach drzwi, czy miejscach gdzie w podłogę wchodzą rury) szczeliny dylatacyjne wypełnia się specjalną elastyczną masą (coś co fachowcy czasem nazywają kitem podłogowym) o barwie zbliżonej do barwy paneli.

Po podłodze z paneli można chodzić w zasadzie od razu po ułożeniu. Życzę miłego użytkowania!

Artykuł pochodzi z serwisu Artelis

poniedziałek, 28 maja 2012

Meble z historią

Mało kto zdaje sobie sprawę, że meble, tak wszechobecne w współczesnych wnętrzach, nie towarzyszą ludzkości od początku. Tak długo dopóki polowanie stanowiło podstawowe źródło pożywienia, ludzie zmuszeni byli do ciągłych zmian swego położenia, podążając za wędrującymi s...

Mało kto zdaje sobie sprawę, że meble, tak wszechobecne w współczesnych wnętrzach, nie towarzyszą ludzkości od początku. Tak długo dopóki polowanie stanowiło podstawowe źródło pożywienia, ludzie zmuszeni byli do ciągłych zmian swego położenia, podążając za wędrującymi stadami zwierzyny: bizonów, bawołów, jaków czy reniferów. W tych czasach ludzie bądź też nie posiadali domów w ogóle, bądź podróżowali rozbijając przenośne schronienia jak namioty czy wigwamy. Częstokroć budowali też nietrwałe domostwa z gałęzi lub mat, pozostawiając je każdorazowo gdy zmuszeni byli do wędrówki. W takiej sytuacji meble, z natury ciężkie i nieporęczne, nie były praktycznym wynalazkiem. Stoły, krzesła czy szafy mogły stanowić jednie przeszkodę w koniecznej do życia wędrówce. Równie niepraktycznym rozwiązaniem były meble dla już wyżej rozwiniętych ludów koczowniczych, pasących bydło na coraz to nowych pastwiskach. Dopiero wynalezienie rolnictwa i stacjonarnej hodowli bydła, sprawiło że, ludzie rozpoczeli życie osiadłe i zaczeli budować stałe domostwa, dające im schronienie przed kaprysami pogody. W takich warunkach mogły powstać pierwsze meble, które z początkowo prymitywnych belek, kłód, kamieni i mat przeobraziły się w czasie w wysublimowane, praktyczne i stałe elementy wystroju domów, a nawet okazałe dzieła sztuki, stanowiące kosztowną ozdobę co możniejszych członków społeczności. W takiej postaci jaką dziś znamy, meble powstały zapewne najpóźniej w VII tysiącleciu p.n.e. na Bliskim Wschodzie, kiedy to rozwój organizacji i handlu zapoczątkował powstawanie większych ośrodków miejskich. Ze źródeł archeologicznych wiemy np. że już na początku II tysiąclecia p.n.e. w Babilonie, w posagach i spadkach powszechnie znajdowały się, oprócz zwierząt hodowlanych, niewolników, biżuterii, ubrań i materiałów także ceramika i znane współcześnie meble: stoły, krzesła, skrzynie, łóżka, kufry, a nawet pierwowzory dzisiejszych biurek i meble kuchenne.

Wiele o meblach starożytnych dowiadujemy się, dzięki egipskiemu zwyczajowi grzebania wraz z ciałami ludzi, także sprzętów użytku codziennego. W egipskich grobowcach, archeolodzy napotkali olbrzymią liczbę mebli o różnorodnych kształtach i wielorakim przeznaczeniu. Już wtedy meble stanowiły nie tylko element użytkowy lecz również zdobniczy, będący wyrazem statusu społecznego i zamożności ich właścicieli. Tak więc meble zwykłych obywateli Egiptu były pomimo dużej funkcjonalności i dopasowania do potrzeb człowieka raczej prostej budowy i wzornictwa, meble zaś możnych były wyrafinowane, wykwintne, szczodrze zdobione, wykonane z importowanego z terenów Libanu drewna cedrowego, drewna palmowego lub hebanu. Częstokroć meble ówczesnych elit wykonywane były też z kości słoniowej, srebra, malowane i kryte polichromią, a nawet złocone. W tym okresie meble przystosowane były już na tyle dobrze do funkcji i charakteru ludzkiego ciała, że z powodzeniem mogłyby być wykorzystane również w dzisiejszych mieszkaniach.

W okresie starożytnej Grecji i Rzymu, meble również stanowiły nieodłączny element życia, w okresie tym meblarstwo nie rozwinęło się już jednak znacząco, stając się kolejną, stabilną gałęzią ówczesnej gospodarki. Z Grecji i Rzymu nie zachowało się do obecnych czasów jednak wiele mebli, które budowane z drewna, uległy zniszczeniu w wilgotnym i ciepłym klimacie morza śródziemnego. Wiedzę o umeblowaniu czerpać możemy natomiast obficie ze źródeł pisanych, których wiele zachowało się po dzień dzisiejszy oraz ceramiki ozdobnej i użytkowej na której meble stanowią częste tło dla wizerunków ludzi i zwierząt.

Upadek cesarstwa Rzymskiego najechanego przez azjatyckie ludy koczownicze i barbarzyńskie plemiona europy nie spowodował, pomimo zamętu i chaosu ogarniającego na wieki Europę, śmierci kultury antycznej, która w dużej części przejęta została przez najeźdźców i po dziś dzień stanowi podwaliny europejskiej kultury zachodu. Wraz z przejęciem rzymskiej kultury, nauki i sztuki przez przybyszów, nastąpiło przejęcie osiągnięć również w sztuce meblarskiej. Po dziś dzień europejczycy a wraz z nimi niemal cały świat, produkują meble których idee i wzornictwo zapoczątkowano tysiące lat temu.

Meble, które od tysiącleci towarzyszą człowiekowi w jego domowym a z czasem także zawodowym życiu, przeżyły, pomimo swej zachowawczości, wiele większych bądź mniejszych etapów rozwoju. Od średniowiecza po czasy współczesne poszczególne regiony i kraje świata projektowały i zdobiły meble w unikalny sposób, tworząc niezliczoną liczbę styli, będących dziś obiektem zainteresowania historii sztuki i współczesnych firm meblarskich, czerpiących często inspiracje z minionych wieków. Obecnie meble, choć nie zmieniają się zasadniczo od dawna, wciąż są dostosowywane zarówno funkcjonalnością jak i wzornictwem, a dzięki rozwojowi nauki lepiej dopasowują się do ludzkich potrzeb, produkowane są taniej, a nowe materiały pozwalają na osiągnięcie niespotykanej dotąd wytrzymałości i designu.

Artykuł pochodzi z serwisu Artelis

niedziela, 27 maja 2012

Jakie meble do wypoczynku?

Meble wypoczynkowe - najbardziej niezwykłe.

Jest wiele różnych mebli, które są dostosowane do tego aby nam się dobrze wypoczywało. W każdym sklepie meblowym, do którego wejdziecie możecie je obejrzeć. Możecie wybrać odpowiednie meble. Na czym więc ma polegać wybór odpowiednich mebli wypoczynkowych?

Jak sama nazwa wskazuje, meble wypoczynkowe służą do wypoczynku. To jest ich główne przeznaczenie. I nie przejmujmy się specjalnie twierdzeniami typu „zdrowe”, „ekologiczne” itp. Ten rodzaj mebli ma nam sprawić przyjemność. Nie używamy ich przez cały dzień ale tylko przez krótki czas i możemy sobie pozwolić na to, aby były po prostu wygodne. Jeśli znajdziemy takie meble, które będą dla nas wygodne i będą nam odpowiadały – prawdopodobnie będą to meble dla nas odpowiednie.

Są meble, na których możemy się położyć w pozycji horyzontalnej, są oczywiście krzesła i fotele na których się siedzi. Możemy też trafić na świetne meble, które możemy uformować do odpowiadającego nam kształtu. Meble, które raz będą leżące raz siedzące. Są to sofy, pufy, tapczany, leżanki, krzesła itp.

Z czego mają być zrobione takie meble? Obecnie podstawowym budulcem dla mebli są różnego typu płyty pochodzące z przeróbki drewna. Nie jest to oczywiście lite drewno! Meble z litego drewna są drogie ale za to najlepsze. Najsolidniejsze i najbardziej odpowiednie do naszego domu. Płyty, które są produkowane z odpadów drewnianych często są kiepskiej jakości. Zwróćmy na to uwagę, gdy będziemy wybierać odpowiednie meble dla siebie.

Są też meble, które w ogóle nie mają sztywnej konstrukcji. Tego typu pufy lub sofy są w stanie przyjąć niemal dowolną formę – ogranicza je tylko wielkość. Wypełnione są na ogół granulatem różnego typu, który przemieszcza się swobodnie w takiej konstrukcji i układa się swobodnie pod ciężarem naszego ciała.

Artykuł pochodzi z serwisu Artelis

sobota, 26 maja 2012

Meble metalowe - zalety i zastosowanie


Szafy metalowe i regały magazynowe bardzo często wchodzą w skład wyposażenia biur, magazynów i instytucji użytku publicznego, takich jak biblioteki czy szpitale. Meble metalowe są trwałe, odporne na zadrapania i łatwe w...

Szafy metalowe i regały magazynowe bardzo często wchodzą w skład wyposażenia biur, magazynów i instytucji użytku publicznego, takich jak biblioteki czy szpitale. Meble metalowe są trwałe, odporne na zadrapania i łatwe w czyszczeniu, dzięki temu powszechnie wykorzystuje się je do przechowywania ciężkich przedmiotów i nie tylko. Regały magazynowe mogą spełniać rolę biblioteczki, w której ustawimy segregatory z ważnymi dokumentami, choć zostały stworzone do składowania innego rodzaju towarów. Szafy metalowe są chyba najbardziej uniwersalnymi meblami, które sprawdzą się zarówno w biurze – jako skrytki na drobiazgi lub literaturę tematyczną, w szpitalach – posłużą doskonale do sterylnego przechowywania leków, lub choćby w magazynie. Wszędzie tam, gdzie ważne jest zachowanie czystości i porządku znakomicie meble metalowe spełnią swoją rolę. Są one też powszechnie wykorzystywane w szkołach i większych zakładach pracy jako wyposażenie szatni. Każdy pracownik lub uczeń dysponuje wtedy własnym kluczem od metalowych drzwiczek, za którymi mieści się zwykle półka, wieszak i przestrzeń przeznaczona do przechowywania odzieży wierzchniej. Meble metalowe nie są jednak wykorzystywane wyłącznie w celach służbowych. Wiele osób kupuje meble metalowe do swoich mieszkań, by zyskać nowoczesny wygląd pomieszczeń i zarazem móc umieścić w jednym miejscu dużą ilość przedmiotów - szafy metalowe są bowiem niezwykle pojemne. Niektórzy preferują raczej nieduże meble metalowe, takie jak ozdobne szafki na klucze, czy też wąskie regały na książki lub płyty CD. Popyt na tego typu artykuły wzrasta, dlatego też producenci zaczynają stylizować przedmioty używane w domu na elementy z wyposażenia biur i magazynów. Zjawisko to świadczy o tym, że ludzie docenili nie tylko zalety praktyczne metalowych mebli biurowych i magazynowych, ale również ich surowy wygląd. Dlatego niech nie zdziwią nas regały magazynowe, wypełnione książkami lub filmami, które gospodarz domu umieścił w salonie. W bardziej klasycznych wnętrzach znajdziemy raczej meble z czarnego metalu z powyginanymi nóżkami, niż elementy wyposażenia biura czy magazynu. Niezależnie od tego, jaki typ wystroju wnętrz preferujemy, zawsze możemy wykorzystać zalety i uniwersalność metalowych mebli, których użycie nie jest już ograniczone ścianami zakładu pracy.

Artykuł pochodzi z serwisu Artelis

piątek, 25 maja 2012

Sztuka feng shui to filozofia czy nauka?

Każdy przedmiot w zależności od swojego kształtu i masy dajmy na stół czy krzesło posiada w sobie pewną dawkę energetyczną, którą przekazuje do przestrzeni wraz z przemieszczającą się energią chi. Energia ta wpływa na zachowanie i kondycję psychiczną człowieka mieszkającego w danej przestrzeni.



Przeglądając strony internetowe poświęcone feng shui można mieć wrażenie, że wszyscy, którzy takie strony prowadzą chcą udowodnić (uzasadnić) pewne zjawiska, które są nam znane już w szkole podstawowej – obecnie gimnazjum. A wszystko przez to, że feng shui obrosło mitami i legendami, przez co jest postrzegane jako działania paranormalne. Lecz tak naprawdę nie ma z tym nic wspólnego, ponieważ feng shui kieruje się twardą logiką a wszelkie zasady można wytłumaczyć na poziomie odkryć nowej fizyki. Nowej, ale jakże starej, ponieważ niektóre odkrycia to nic innego jak filozoficzne przedstawienie pewnych zagadnień, o których już wcześniej wiedziano. Nadchodzą zmiany i nowe odkrycia, o których już wcześniej człowiek wiedział określając zasady feng shui lecz nie umiał ich naukowo nazwać.

To feng shui w Polsce nie działa - krzyczą, co poniektórzy.
Przecież nie jesteśmy Chińczykami dlatego feng shui nie działa – podnoszą głos inni.
Przestawienie szafy nie może zmienić życia? - wykrzykują sceptycy.
Oczywiście wszyscy mają rację. Samo przestawienie szafy nie zmieni naszego życia a to, że nie jesteśmy Chińczykami to fakt oczywisty. Niemniej jednak pytam. Czy ktoś rozkręca telewizor, aby przekonać się jak on działa? Z pewnością znajdą się tacy, co to zrobią i dzięki temu dokonuje się postęp techniczny. Z pewnością nasza ciekawość ogranicza się do przycisków umieszczonych w pilocie. I niech tak już pozostanie. My ludzie dzisiejszego świata, co byśmy robili gdyby nie taka skrzynka wyświetlająca kolorowe obrazki. Niemniej dzięki przemianie, jaka się dokonuje w postawie niektórych fizyków zaczynamy coraz lepiej rozumieć istotę niektórych filozoficznych aspektów feng shui. I tak dowiadujemy się, że na poziomie cząstek elementarnych wzajemne stosunki i oddziaływania zachodzące między częściami całości mają bardziej fundamentalny sens niż same części. …Jest ruch, ale nie ma poruszających się obiektów, jest, jak mówi Capra aktywność, a nie ma aktorów, nie ma tancerzy, jest tylko taniec… Jeszcze tak niedawno, gdy na wykładach mówiłem, że wszystko, co wokół nas istnieje jest przejawem określonej wibracji różnej i innej w zależności od materiału (składu chemicznego) ludzie wzruszali ramionami. W nowych koncepcjach materii zaczyna się uwzględniać tak wydawać by się mogło, odległe sprawy jak świadomość. Niektórzy fizycy utrzymują wręcz, że świadomość może być zasadniczym aspektem wszechświata. Obecnie w fizyce istnieją dwa pojęcia uwzględniające świadomość. Jedną z nich jest teoria Davida Bohma, której punktem wyjścia jest pojęcie „niełamliwej całkowitości”. Według Bohma Wszechświat zbudowany jest na podobieństwo hologramu. Wiadomo jest od dawna, że każda część hologramu zawiera informację o całości. Podobnie każda część wszechświata zawierałaby informację o całości i byłaby przez nią determinowana. Wszechświat znajdowałby swoje odbicie w każdej najmniejszej cząstce. Natomiast umysł i materię łączą wzajemne zależności i powiązania, stanowią one wzajemnie zawierające się projekcje wyższej rzeczywistości, która nie jest ani materią ani świadomością.


W feng shu i bardzo duży (wręcz zasadniczy) nacisk kładzie się na wzajemne oddziaływanie pięciu żywiołów (elementów). Otóż każdy z nich posiada specyficzną dla siebie energię i wzajemne oddziaływanie. Mogą one pobudzać się wzajemnie (podsycać) lub hamować. Dzięki ich równowadze powstaje uporządkowana energia, z której składa się ten świat, który „stoi” przed naszymi oczami. Nowa fizyka wprowadziła zmiany w zakresie tak podstawowych pojęć, jak przestrzeń, czas, materia oraz przyczyna i skutek. Wszechświat przestał być maszyną składającą się z mnóstwa elementów. Jest jedną niepodzielną, dynamiczną całością, której wszystkie części są od siebie zależne i mogą być rozpatrywane tylko w kategoriach całego procesu kosmicznego. Badania cząstek elementarnych dowiodły, że nie przypominają one wcale ciał stałych znanych z fizyki klasycznej. Posiadają one dualny charakter - w pewnych sytuacjach zachowują się jak cząstki - w innych - jak fale. Nic też dziwnego, ponieważ człowiek żyje w środowisku elektromagnetycznym a fale te posiadają pewną energię o częstotliwości przyporządkowanej do każdego z pięciu żywiołów podawanych w feng shui.

Dajmy na to dźwięk rozchodzący się wszem i wobec we wszystkie strony. Od dawna wiadomo, że odpowiednio dobrane wibracje odżywiają nasze centra energetyczne a wypowiadane z odpowiednią intonacją mantry mają również takie same właściwości.
Ucho ludzkie rejestruje fale o długości od około 1,65 cm aż do 16,5 m. Na podstawie subiektywnych wrażeń słuchowych przypisujemy dźwiękom trzy cechy:

1. Głośność
2. Wysokość
3. Barwę.

Każde z tych pojęć wiąże się z określoną cechą fizyczną fali dźwiękowej. Głośność dźwięku jest związana z natężeniem fali dźwiękowej. Wysokość dźwięku jest związana z częstotliwością fali. Im większa jest częstotliwość fali, tym wyższy jest dźwięk. Barwa dźwięku zależy natomiast od widma fali. Dźwięki wysyłane np. przez strunę instrumentu muzycznego są wynikiem nałożenia się fal o pewnej najniższej częstotliwości i o częstotliwościach, które są jej wielokrotnościami, zwanymi harmonicznymi. One to decydują o barwie.
Feng shui a światło
Światło słoneczne również posiada swoje specyficzne właściwości a pewne ich długości fal są również przejawem pięciu elementów przedstawianych w feng shui. Najogólniej mówiąc światło jest to przyjęta nazwa widzialnej dla oka ludzkiego części widma promieniowania elektromagnetycznego, czyli zakres długości fali od 400 do 700 nm. Jest to wrażenie zmysłowe, reakcja wzroku na światło (promieniowanie elektromagnetyczne) o danej długości fali. Światło o długości fali 620-700 nm. jest czerwone, 570-575 nm. - żółte, 495-560 nm. - zielone, 470-480 nm. błękitne, 400-440 nm. - fioletowe. I tak w kolejności wyliczając energia żywiołu ognia, ziemi, drzewa i wody. W filozofii wschodu wszystko, co otacza człowieka jest manifestacją podawanych wcześniej pięciu energii. One to oddziałują na człowieka w sposób uzależniony od ich konfiguracji. Dlatego też, gdy dojdziemy do wniosku, że wszystko, co widzimy jest składową właśnie tych energii nie banalne stanie się stwierdzenie, że stół lub krzesło powinno być ustawione wyłącznie w miejscu swojego przeznaczenia. Dzięki temu nie zaburzy on harmonii panującej w przestrzeni. Dlatego też światło w sztuce feng shui posiada tak ogromne znaczenie. Przestrzenią tą jest nasz świat wewnętrzny, czyli mieszkania, domy czy biuro. Być może jest to zbyt szokujące dla niektórych, ale cóż tak to już jest, że każda przestrzeń rządzi się swoimi prawami, lecz jest tylko jednym elementem całości. Tak jak kula ziemska jest cząstką całego wszechświata a przestrzeń życiowa każdego z nas jest jej drobinką to można nasze mieszkanie porównać do cząstki elementarnej wypełniającej atom. Cząstki elementarne nie mają znaczenia jako odrębne całości - a ich własności można określić jedynie przez ich wzajemne oddziaływania z innymi systemami. Nie są one jakimiś konkretnymi przedmiotami, rzeczami a raczej powiązaniami między rzeczami, a te z kolei również są tylko pewnymi powiązaniami. Można, więc pokusić się o stwierdzenie, że przyroda nie składa się z oddzielnych elementów, cegiełek, lecz jest skomplikowaną siecią stosunków i zależności między częściami całości. Dlatego też każda przestrzeń i człowiek a także jego zachowanie wywiera wpływ na wszystko i wszystkich ludzi żyjących w około. Wracając do tematu wcześniej podjętego.
Forma – kształt
Każda rzecz czy przedmiot dajmy na to wspomniany stół czy krzesło posiada w sobie pewną dawkę energetyczną, która jest uzależniona od jej formy i materiału, z którego jest wykonany. Z tym, że wspomniana forma według filozofii feng shui jest najważniejsza. Forma ta posiada energię jednego z żywiołów i przyporządkowana jest do odpowiedniego miejsca w przestrzeni, w której ma się znajdować. Wpływ kolorów i kształtów na człowieka jest przeogromny, lecz subtelny i niezauważalny. Gdy elementy składowe tej przestrzeni dajmy na to mieszkania będą rozmieszczone zgodnie z ogólnymi zasadami sztuki feng shui, (czyli odpowiedniego schematu) będzie można to zdefiniować jako pewien rodzaj harmonii pomiędzy nimi a co a zatem idzie i przestrzeni, w której się znajdują. Przestrzeń dzięki swym właściwościom, czyli wspomnianej harmonii oddziałuje na człowieka poprzez swój potencjał informacyjno-energetyczny, jaki posiada i wpływa na jego organizm a zatem i na jego zachowanie. Dzieje się tak, dlatego że organizm człowieka jest jak antena odbiorcza, która wychwytuje wszystko, co się wokoło niego się dzieje a centra energetyczne zwane czakramami pobierają z tego środowiska energię o specyficznej długości fali. Gdy brak jest harmonii to siłą rzeczy zaczyna „szwankować” nasz odbiornik poprzez zaburzenia odpowiedniego centra energetycznego. Mimo to organizm zaczyna bronić się przed brakiem odpowiedniej energii i zmusza go (tak - tak dobrze napisałem zmusza go) do sztucznego jej pobierania z innych źródeł. Może to być na przykład jakiś element pożywienia i być może zauważyliście czasami, że nagle dopada was chęć zjedzenia czegoś a co gorsza i wypicia. Niestety nadmierne spożycie alkoholu również może być przejawem braku energii o specyficznych właściwościach. Znajdujące się w pożywieniu związki organiczne ja bym powiedział chemiczne to nic innego jak energia o specyficznych właściwościach, która w danej chwili jest potrzebna dla normalnego funkcjonowania organizmu. Gdy odpowiedniej energii jest nam brak na dłużej to zaczynamy się objadać i w ten sposób możemy u niektórych wytłumaczyć pewną przypadłość obżarstwa. Tyję z powietrza powtarzają niektórzy wcinając następną eklerkę. Z praktyki wiem, że wystarczy przywrócić równowagę energetyczną w takiej przestrzeni a problem zaniknie sam z siebie bez żadnych wyrzeczeń i cudownych diet. Powracając jednak do samej istoty feng shui mówi ona, że wszystko, co w wokół nas się znajduje jest przejawem dwóch przeciwstawnych energii yin i yang.

Jeszcze niedawno świat nauki twierdził, że jest to mistyczne podejście do świata, mimo że od dawna znane są ładunki ujemne i dodatnie.

„Pole magnetyczne i elektromagnetyczne nie może być brane pod uwagę względem sztuki feng shui wykrzyknął mi w twarz pewien fizyk, z którym dyskutowałem w pociągu. Dlaczego nie? Przecież pole to jest nośnikiem informacji tak jak światło czy woda. A dopływ informacji do naszej przestrzeni jest równie ważny jak do Internetu, który teraz przeglądamy. Bez jej dopływu moglibyśmy mówić o martwej przestrzeni, dlatego w feng shui bardzo ważny jest przepływ energii Chi przez nasze mieszkanie. Energia Chi jest nośnikiem informacji, bez której nie byłoby życia na tej ziemi.

Artykuł pochodzi z serwisu Artelis