niedziela, 12 maja 2013

Stylowo nie znaczy jednakowo - urządzamy salon

Pokój dzienny jest jednym z najważniejszych pomieszczeń w domu. Projektując tego typu wnętrza powinno wziąć się pod uwagę ich wielofunkcyjność. Z jednej strony salon służy domownikom do wypoczynku i przede wszystkim powinien być przytulny, działać uspokajająco, z drugiej jednak jego rolą jest goszczenie krewnych i przyjaciół.
 
Kiedy mieszkamy w wyjątkowo małym mieszkanku, to pokój dzienny będzie również odgrywał rolę sypialni i – za sprawą aneksu kuchennego – także kuchni i jadalni. Takie połączenie funkcji to co prawda ekstremum, jednak w czasach coraz chętniej kupowanych (głównie ze względu na proporcjonalnie niską cenę) mieszkań kompaktowych, zjawisko to jest coraz powszechniejsze.
 
Wybieramy styl
 
Czym powinniśmy kierować się, urządzając salon? Przede wszystkim weźmy pod uwagę funkcje, jakie to pomieszczenie ma do spełnienia w życiu domowników. W zależności od nich, architekt doradzi, jak powinno wyglądać projektowanie wnętrz tego typu. Biorąc pod uwagę właśnie te wytyczne, będziemy mogli skupić się na wyborze konkretnych mebli i dodatków. Kiedy mamy do dyspozycji sypialnię, możemy zrezygnować na przykład z szafy i rozkładanej kanapy w salonie, a więcej miejsca przeznaczyć na stolik kawowy czy regały z książkami. Kiedy mamy komfort aranżacji dużych przestrzeni, styl, w jakim będzie utrzymany pokój dzienny, zależy tylko od naszego gustu i zasobności portfela.
 
O gustach się nie dyskutuje!
 
Niektóre aranżacje wnętrz mogą wydawać się co najmniej dyskusyjne, prawdą jednak jest to, że w salonie dobrze muszą czuć się przede wszystkim mieszkańcy. Każdy z nas ma inne upodobania, zainteresowania, poczucie estetyki i usposobienie, a te wszystkie cechy składają się na indywidualne projekty wnętrz.
 
Sporą popularnością cieszą się tradycyjne kompozycje – angielskie i klasyczne. W stylu angielskim doskonale odnajdą się projekty kominków, wszelkie kwieciste wariacje (florystyczne obrazy, zasłony, narzuty, a nawet dywany), puchate poduchy, grube tkaniny – jednym słowem wszystko, co optycznie ociepli wnętrze i sprawi, że będzie ono bardzo przytulne. Klasyczny wystrój wnętrza bazuje na tradycyjnej elegancji oraz różnych odcieniach brązów i beży. Podobną atmosferę domu uzyskamy, kiedy zdecydujemy się na zakochany w bieli i naturalnym drewnie styl skandynawski.
 
Pomiędzy klasyką a nowoczesnością
Osobom bardziej nowoczesnym warto polecić pop-art lub współczesny minimalizm. Pierwszy z kierunków narodził się w USA w połowie ubiegłego stulecia. Któż z nas nie kojarzy dzieł Andy’ego Warhola? Warto jego wzornictwo lub inne geometryczne i odważne desenie przenieść chociażby na projekty okien. Zasłony w szachownicę skomponują się z czerwoną albo ciemnozieloną ścianą. Podobnie zaskakujące efekty aranżacyjne daje minimalizm. Głównym kolorem we wnętrzu będzie biel wzbogacona o kilka dużych, kontrastujących kolorystycznie elementów, np. czerwoną kanapę i czarny stół.
 
Artykuł pochodzi z serwisu Artelis

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz