sobota, 6 grudnia 2014

Jak za niewielkie pieniądze urządzić salon i zachwycić znajomych

Małe mieszkanie, mało pieniędzy i małe możliwości. A potrzeby coraz większe. Bo przecież głupio zapraszać znajomych, kiedy kupiony na trzydziestoletni kredyt lokal wygląda jak mieszkanie studenckie. Tyle, że bez studentów, za to z zawsze zapracowanym właścicielem, którego budżet się nigdy nie domyka. Co robić?

Najważniejsze – pomyśleć. Nie trzeba przecież od razu lecieć do sklepu meblowego, sięgać po kartę kredytową i wzorem Amerykanów nabijać sobie jeszcze większego zadłużenia. To dobre dla leszczy, którzy nie potrafią zarządzać własnymi pieniędzmi. A nie dla ludzi, którzy potrafią główkować.
Światło na ścianę
Zamiast więc wydawać fortunę na nowe meble i wyposażenie kuchni, można nieco pokombinować z tym, co dostępne jest za grosze.
Na przykład – z lampami. Te najprostsze są stosunkowo tanie. Można je kupić nawet za dwadzieścia złotych od sztuki. Pięć mocowanych do ściany reflektorów nie powinno kosztować więcej niż 100-120 zł. Z żarówkami. Żeby zrobić wrażenie, dobrze jest umieścić je w wybranych, niekonwencjonalnych miejscach. Niech nadają pomieszczeniu nastroju, wprowadzają odpowiednią atmosferę i podkreślają to, co trzeba, a nie to, co lepiej ukryć. Jeśli na ścianach pojawią się zdjęcia lub ilustracje w antyramach, wrażenie będzie jeszcze lepsze. Można je mieć za kolejną stówę.
Żeby mieć na czym pić i na czym siedzieć
Oczywiście, oświetlenie to nie meble. Te są droższe. Tyle, że nie trzeba od razu wybierać super zestawów z najdroższego sklepu. Na początek sprawdzi się prostota. Na przykład w formie najtańszego stolika kawowego. Na który narzucić można prosty obrus lub cokolwiek innego. Do tego miejsce do siedzenia. Zamiast foteli – miękkie pufy. Cena – mniej niż 50 zł za sztukę. Dwa takie meble kosztować będą kolejną stówkę. Można je uzupełnić miękką wyspą za drugie tyle.
Tym, dla których i tego będzie za mało, można polecić poduchy. Kilka przemyślnie rzuconych w odpowiednich miejscach może sprawić, że salon wyda się bardziej przytulny. Będzie też na czym usiąść jeśli zjawi się nieco więcej gości.
Półki dobre na wszystko
Warto także pomyśleć o dodatkowym wypełnieniu ścian. Rozwiązaniem mogą być proste półki, na których znajdzie się miejsce dla płyt z muzyką i filmami, a także dla książek. I znowu, najtańsze kupić można za kilkadziesiąt złotych. Za około sto złotych można już kupić podłużną, poziomą półkę, na której będzie można postawić telewizor. W podobnej cenie są także najbardziej podstawowe regały.
Kto uzna, że same półki to za mało może dokupić lampek. Umieścić je w strategicznych miejscach, na przykład między półkami i dodać nieco nastroju. Powtórzenie manewru z pierwszego etapu urządzania pokoju powinno przynieść powodzenie.
Dywan – najdroższy element
Żeby wystrój pomieszczenia był kompletny, można pomyśleć o czymś na podłogę. To ważne, bo w tanich mieszkaniach zwykle są tam najtańsze panele, które nie są ani trwałe, ani przytulne ani ładne. Po prostu takie, które oddzielają podłogę od betonu pod spodem. Dlatego można pomyśleć o dywanie.
Tu niestety trudno szukać prostych oszczędności ponieważ dywanu nie da się podrasować oświetleniem czy poduszkami. Brzydki będzie po prostu psuł całe wrażenie, dlatego lepiej, akurat w tym miejscu, pozwolić sobie na nieco fantazji. Puchaty, przyjemny w dotyku dywan to koszt około 200-300 zł.
W sumie – 800 zł
Komu pokój będzie się wydawał zbyt pusty, może postarać się o dodatkowe elementy wyposażenia. Takie, jak choćby kwiaty w donicach. Te mogą być bardzo tanie. Ważne, żeby pasowały do ogólnego wystroju pomieszczenia. Ważne też, żeby regularnie je podlewać. Bo w przeciwnym razie przestaną być ozdobą, a staną się dowodem na niechlujstwo właściciela.
Ile będzie to wszystko kosztowało? Jakieś 700-800 zł. Tyle, ile najbardziej podstawowy mebel w drogim sklepie meblowym. Mało, zważywszy na teoretyczne, duże koszty, jakie trzeba by ponieść na kupno wyposażenia salonu w tradycyjny sposób.
Czy to dowodzi, że inni przepłacają? Być może. A nawet – na pewno. Kupno gotowych mebli z katalogu okazuje się nie tylko bardzo drogie, ale też wyjątkowo mało indywidualne. Tymczasem urządzanie domu na własną rękę, z głową i wyobraźnią daje okazję do podkreślenia własnej osobowości. Nieprawdaż?

Artykuł pochodzi z serwisu Artelis

piątek, 5 grudnia 2014

Studnia głębinowa: jak ją wybudować?

Własna studnia głębinowa to nie tylko wygoda, ale również możliwość poczucia niezależności i bezpieczeństwa. Woda pozyskana ze studni często nie pozwala w pełni odciąć gospodarstwa od zewnętrznego źródła wody, ale pozwala uniezależnić się chociaż w niewielkim stopniu od wody z zewnętrznych źródeł.

Najwięcej korzyści daje studnia głębinowa.
 Studni głębinowych na rynku jest wiele rodzajów. Wyboru odpowiedniej studni powinieneś dokonać zwracając uwagę na dwie rzeczy:
  • potrzeby Twojego gospodarstwa,
  • wykorzystanie wydobytej ze studni wody.
 Najmniej pracy jest przy wybudowaniu studni kopanej, która inaczej zwana jest kręgową. Budowa tego typu studni polega na wykopaniu dołu o odpowiednich wymiarach i umieszczeniu w nim betonowych kręgów. Zasięg tych studni jest niewielki, dlatego służą one jedynie do pobierania wody zaskórnej lub gruntowej. Picie wody z tego typu studni jest zakazane ze względu na jej duże zanieczyszczenie. Picie wody ze studni abisyńskiej lub wkręcanej również jest zakazane. Studnie te mają bardzo zbliżoną głębokość.
 Jeżeli ze studni planujesz dużo korzystać (pić z niej wodę, podlewać rośliny), wybuduj studnię głębinową. Studnia ta dostarcza wodę z niższych warstw Ziemi, a co za tym idzie woda jest mniej zanieczyszczona.
Zezwolenie na wybudowanie studni głębinowej.
 Konieczność posiadania zezwolenia uzależnione jest od rodzaju studni jaką planujemy wybudować. Główne czynniki, które regulują konieczność posiadania odpowiedniego zezwolenia to głębokość studni i ilość wody jaka będzie z niej pobierana. Pozwolenie jest wymagane w momencie budowania studni głębszej niż 30 metrów, czyli głównie studni głębinowej. Ilość wydobytej wody nie może być większa niż 5 m3 na dobę.
Pozwolenie wodnoprawne na korzystanie ze studni głębinowej.
 Jeżeli w myśl ustawy, budowa Twojej studni będzie wymagała zezwolenia, należy również zwrócić się do starosty powiatu o wydanie decyzji pozwolenia wodnoprawnego. Pozwolenie to ustala cel korzystania z wody i zakres użytkowania, a także warunki uprawnienia i obowiązki ochrony środowiska, ludzi, zwierząt i gospodarki. Do wniosku o wydanie decyzji dołączana jest dokumentacja techniczna budowy studni i dokumentacja hydrogeologiczna.
Usytuowanie studni głębinowej.
 Prawidłowe usytuowanie studni głębinowej na posesji określa odpowiednie rozporządzenie Ministra Infrastruktury. Według rozporządzenia odległość studni od granicy posesji powinna wynosić przynajmniej 5 metrów, od rowu przydrożnego przynajmniej 7,5 metra, od nieutwardzonych wybiegów dla zwierząt hodowlanych 70 metrów. Przywołane rozporządzenie określa również bezpośrednią konstrukcję studni i materiały, z jakich powinna być wykonana.
Studnia głębinowa – idealne rozwiązanie!
 Mimo kosztów i dużej liczby formalności wybudowanie studni głębinowej jest dobrym rozwiązaniem. Koszty wydobywania wody ze studni głębinowej są nieporównywalnie niższe od kosztów doprowadzenia wody z zewnętrznego źródła. Z budową studni jest niestety wiele zachodu, ale po zakończeniu budowy możesz cieszyć się własnym ujęciem czystej wody.

Artykuł pochodzi z serwisu Artelis

Urządzamy serce domu - salon

Zawsze marzyliście o pięknym, przestronnym salonie, miejscu odpoczynku od pracy, przyjmowania gości i spędzania czasu z rodziną, jednak w waszym starym mieszkaniu nigdy nie było miejsca na jego aranżację?

Na szczęście teraz macie wasze wymarzone cztery kąty i niemała przestrzeń tylko czeka na to, aby ją odpowiednio urządzić? O czym należy pamiętać, przy urządzaniu salonu, który będzie sercem naszego domu?

Należałoby zacząć od koloru ścian, nie każdy wie, że gra barw ma znaczenie i ściśle idzie w parze z przestrzenią. Jeśli salon jest połączony z kuchnią lub tez nie jest zbyt przestronny i jasny najlepiej będzie zastosować w nim barwy jaśniejsze, które dodadzą złudzenia „wielkości”, a tym samym nawiążą do stylu kuchni. Nie może być przecież tak, że miejsce, w którym przygotowujemy ulubione potrawy będzie zupełnie różne od miejsca, w którym wypoczywamy, zwłaszcza, jeśli przechodzimy płynnie z jednego do drugiego pomieszczenia. W przypadku, gdy nasz salon jest przestronny i widny spokojnie możemy zdecydować się na barwy nieco zimniejsze i ciemniejsze, które dodadzą kontrastu temu miejscu, pamiętajmy jednak, że przy takich trudniej nam będzie odpoczywać. W obu przypadkach świetnie sprawdzą się wszelkiego rodzaju ozdoby na ścianę w postaci naklejek, czy szablonów zrobionych własnoręcznie lub też kupionych w sklepie.

Obok barw ważne jest oświetlenie. Jeśli nasz salon będzie miejsce do odpoczynku, a pracować i spożywać rodzinne posiłki w innym pomieszczeniu to spokojnie wystarczą lampy stojące w stylu, w jakim będzie zaaranżowane wnętrze, ewentualnie kinkiety i tym podobne – chodzi o to, aby intensywne światło nie męczyło oczu. Jednak w przypadku, gdy zamierzamy w salonie również od czasu do czasu pracować powinniśmy zainwestować w lampy wiszące, które będą dawały wystarczającą ilość światła. Możemy zdecydować się na bardziej klasyczne żyrandole lub nowoczesne designerskie rozwiązania – tutaj również musimy mieć na uwadze całość aranżacji.

Meble również stanowią ważny element „wystroju” wnętrza, jednak należy pamiętać, aby z nimi nie przesadzić, bo przestrzeń, w której przyjdzie nam odpoczywać będzie jedynie męczyć. Niech znajdzie się tam miejsce na regał z książkami, stolik pod telewizor, który najprawdopodobniej będzie stanowił punkt centralny pomieszczenia, wygodna kanapa i fotele, w których będzie można się rozsiąść. Kwestia stołu będzie brana pod uwagę w momencie, gdy będziemy chcieli spożywać tu posiłki, więc jest ściśle powiązana z oświetleniem.

Przy aranżacji salonu równie ważne są też dodatki, zadbajmy o to, aby nie przesadzić i nie przedobrzyć – zdecydowanie odpadają wszelkie „pstrokate” kolory i chińskie ozdoby, których teraz pełno. Zdecydowanie lepszą ozdobą okażą się rośliny które dodadzą miejscu świeżości, należy jednak pamiętać o ich odpowiedniej pielęgnacji.

Wbrew pozorom aranżacja salonu nie jest sprawą łatwo, bo trzeba pamiętać o wielu czynnikach i czasem może zdarzyć się tak, że stosując oszczędność w jednym z nich, najzwyczajniej w świecie przedobrzymy w drugą stronę, a wtedy cały efekt diabli wzięli.

T.G.
Artykuł pochodzi z serwisu Artelis

czwartek, 4 grudnia 2014

Prefabrykaty – czy warto ich używać?

Budowa solidnego domu nie musi zajmować dużej ilości czasu. Dostępne w dzisiejszych czasach technologie pozwalają skrócić czas budowy domu nawet kilku krotnie. Dlaczego tak się dzieje? Jakie to technologie i materiały?


Co to są prefabrykaty?
 To nic innego jak wytworzone w fabryce, gotowe elementy domu, które przywożone są na teren budowy i montowane w jedną całość. Montaż gotowych elementów firmie specjalizującej się w tego typu realizacjach zajmuje maksymalnie kilka tygodni. Dom gotowy jest do użytku po 2-3 miesiącach od rozpoczęcia prac budowlanych. Prefabrykaty wytwarzane są w specjalnych fabrykach z wykorzystaniem różnych materiałów, takich jak drewno, stal, beton, czy różnego rodzaju płyty.
 Technologie dostępne w dzisiejszych czasach pozwalają nawet na wytworzenie fundamentów, czy dachu, przywiezienie ich na teren budowy i zmontowanie razem z gotowymi ścianami. Budowa domu z prefabrykatów jest doskonałą alternatywą dla tradycyjnego budownictwa murowanego. Tego typu budowanie jest dużo szybsze i tańsze.

Prefabrykowane nie znaczy gorsze.
 Niestety, materiały prefabrykowane nie budzą zaufania wśród potencjalnych inwestorów. Wiele osób nadal sądzi, że tylko murowany, wybudowany tradycyjną metodą dom będzie służył wiele lat. Nic bardziej mylnego, obecne prefabrykowane materiały są równie trwałe co tradycyjna cegła.
 Ceny budowy domu prefabrykowanego mogą być dużo niższe od tradycyjnych technologii.

Stereotypy dotyczące prefabrykatów.
 Twierdzenie, że tylko dom wybudowany metodą tradycyjną jest trwały jest mylne, nie ma potwierdzenia w rzeczywistości. Domy prefabrykowane składane są w fabryce, dzięki czemu możliwe jest naniesienie wszelkich poprawek jeszcze przed złożeniem budynku na stałym miejscu. Wykonawca może również przeprowadzić wnikliwą kontrolę budynku.

Dzięki takim rozwiązaniom, domy wykonane z prefabrykatów cechują się nie tylko doskonałym wyglądem, ale także dobrą sprawnością techniczną. Za dowód idealnej sprawności technicznej może świadczyć niski współczynnik przenikania ciepła. Ponadto domy wykonane z prefabrykatów są przede wszystkim ekologiczne. Do ich budowy wykorzystywane są głównie ekologiczne mateiały takie, jak drewno. Budowle wykonane z gotowych elementów są również tańsze w eksploatacji, nie wymagają dużych nakładów energii.
 Wszelkie właściwości domów prefabrykowanych potwierdzają stwierdzenie, że są one idealną alternatywą dla budownictwa tradycyjnego. Domy prefabrykowane mogą być stawiane również zimą, co pozwala na całoroczne prace budowlane. Tradycyjny sposób budowy domu wyklucza pracę podczas mrozu. Możliwy jest jedynie przy użyciu specjalnych technologii, ale wiąże się to z dodatkowymi kosztami.

Zalety domów prefabrykowanych.
  1. Inwestor ma mniej obowiązków związanych z budową domu z elementów prefabrykowanych. Koszty wytworzenia domu z gotowych elementów również są dużo niższe w porównaniu do budowy tradycyjnymi metodami.
  2. Projekt domu jest ograniczony jedynie pomysłowością inwestora. Z gotowych elementów można wybudować każdy dom, bez względu na jego właściwości.
  3. Czas realizacji inwestycji od początku do końca nie przekracza 3 miesięcy.
  4. Inwestycja w dom wykonany z prefabrykatów szybko się zwraca. Dzięki temu możliwe jest zaoszczędzenie pieniędzy w procesie budowy i w czasie eksploatacji.
  5. W trakcie budowy nie pojawiają się dodatkowe koszty, na które musisz być przygotowany w trakcie budowy tradycyjnej.



Prefabrykaty – same zalety!
 Elementy prefabrykowane, mimo złej opinii są idealnym materiałem do konstruowania domów. Dokładne wykonanie i zalety materiałów konstrukcyjnych sprawiają, że eksploatacja domu trwa bardzo długi czas i nie przynosi niespodziewanych kosztów i problemów. Prefabrykaty mają same zalety i bez wątpienia warto zastanowić się nad ich użyciem.

Artykuł pochodzi z serwisu Artelis

środa, 3 grudnia 2014

6 przykazań czystego domu

Jeśli szukasz sposobu na uporanie się z chaosem, jaki zalewa Twój dom, oto kilka wskazówek, dzięki którym łatwiej okiełznasz tę bestię.


1.Lepiej zapobiegać niż leczyć

Nie od dziś wiadomo, że bałagan – w odróżnieniu od porządku – zwykle robi się sam. Jeśli chcesz uniknąć mozolnego odgruzowywania swojego królestwa z zaległego bałaganu – zadbaj o porządek na bieżąco. Najlepszym przyjacielem porządku jet rutyna – znajdź więc właściwe miejsce dla każdego przedmiotu i naucz się zawsze go tam odkładać. Naczynia najlepiej myć po każdym skońćzonym posiłku, tak, aby nie dopuścić do ich gromadzenia się w zlewozmywaku.

2. Nie gromadź

Często nawet nie mamy świadomości tego, jak dużo przedmiotów jest nam całkowicie zbędnych a ich głównym zadaniem jest zajmowane miejsca i tworzenie wrażenia nieporządku. Jeśli w naszym domu mamy przedmiot, którego nie używaliśmy od kilkunastu miesięcy – zastanówmy się czy naprawdę go potrzebujemy i czy lepszym wyjściem nie będzie oddanie go tym, którym może on się naprawdę przydać.

3. Odchudź swoją szafę

To samo dotyczy ubrań – jeśli nasze szafy pękają w szwach, a my nadal nie mamy co na siebie włożyć, nie bójmy się podjąć radykalnych decyzji. Aby ułatwić proces selekcji ubrań – warto ułożyć wszystkie wieszaki w jedną stronę, a następnie – po każdym użyciu odwiesić go odwrotnie. Po kilku miesiącach będziemy wyraźnie widzieli, których ubrań nie nosimy wcale – te powinny otrzymać nominację do opuszczenia domu. Dobrym pomysłem jest też stosowanie zasady: 1 nowe ubranie=pozbycie się 2 starych. To pozwoli na stopniowe i mniej drastyczne ograniczenie naszej kolekcji ubrań.

4. Czyste nawyki

Ustal konkretny dzień na konkretny rodzaj sprzątania – i powtarzaj to cyklicznie. Jeśli np. Ustalisz sobotę dniem cotygodniowego mycia podłóg – zadbaj o regularność i – niezależnie od tego czy masz, czy nie masz na to ochoty – bądź konsekwentny. Dzięki stworzeniu w sobie nawyku, z czasem dane czynności będą nam zajmowały coraz mniej czasu, a my będziemy robili to niemal odruchowo.

5. Myj od góry do dołu

To wydaje się oczywiste, jednak często o tym zapominamy. Jeśli sprzątamy dom, to zaczynajmy nasze prace od mycia elementów położonych wyżej, a kończmy na tych najniższych. Czyli np. najpierw zetrzyjmy kurz z mebli czy stolika, a dopiero potem myjmy i odkurzajmy podłogę.

6. Bądź eko

Bycie eko jest nie tylko modne, ale także zdrowe – zarówno dla środowiska jak i dla naszego zdrowia. Jeśli nie chcemy narażać się na toksyczne opary i ryzyko zatrucia – starajmy się zastępować ostrą chemię gospodarczą, środkami na bazie naturalnych substancji lub też samodzielnie przygotowanymi miksturami. Z domowych sposobów do mycia i odkażania doskonale sprawdzi się ocet, soda oczyszczona czy sok z cytryny. Sok z cytryny może też służyć jako naturalny środek zapachowy do naszego domu – w tym celu sprawdzą się też ususzone płatki kwiatów (jeśli otrzymamy bukiet – nie wyurzucajmy go, ale ususzmy jego płatki), albo naturalne olejki roślinne, która dadzą świeży zapach, nie dodając przy tym substancji, które mogą działaś drażniąco.

Artykuł pochodzi z serwisu Artelis

wtorek, 2 grudnia 2014

Jak wybrać odpowiednią tapetę?

Tapety od lat nie wychodzą z mocy, a dzięki wielu nowoczesnym i różnorodnym wzorom – można je dopasować do każdego rodzaju wnętrz. Jakie są najpopularniejsze rodzaje tapet i jak odpowiednio dobrać je do wnętrza?

Rodzaj tapety należy przede wszystkim dostosować do rodzaju danego pomieszczenia i tego, jakie panują w nich warunki. Przede wszystkim, jeśli chcemy dobrać tapetę do kuchni czy łazienki – pamiętajmy o tym, by unikać delikatnych tapet papierowych. W szczególnie wymagających wnętrzach sprawdzą się tapety o zmywalnej powierzchni – co pozwoli je czyścić, bez ich uszkodzenia, oraz aby były odporne na niszczycielskie dzianie wilgoci – czyli np. tapety winylowe. Pamiętajmy też, aby dobrać fakturę i rodzaj tapety do rodzaju ścian w naszym mieszkaniu – jeśli mamy nierówne ściany i chcemy zatuszować drobne niedoskonałości, wybierajmy tapety grubsze, najlepiej na grubszym (np. flizelinowym) podkładzie.

Tapety z włókna szklanego znane są ze swojej odporności – zarówno na uszkodzenia mechaniczne jak i na wilgoć – dzięki czemu z powodzeniem mogą być stosowane także w łazience czy kuchni – a wszelkie ewentualne zabrudzenia z łatwością można usunąć z ich powierzchni. Dodatkowo, dobrze kryją drobne niedoskonałości ścian . Często posiadają ciekawe faktury, można je malować farbami emulsyjnymi,

Tapety papierowe znane są z dość atrakcyjnej ceny i wielu ciekawych wzorów do wyboru. Mogą mieć zarówno gładką jak i wytłaczaną fakturę – z czego ta druga dobrze maskuje niewielkie nierówności. Tapety te raczej nie nadają się do stosowania w pomieszczeniach narażonych na wilgoć czy zabrudzenia. Nie warto stosować ich też w miejscach o dużym nasłonecznieniu – gdyż z czasem mogą tracić swój pierwotny kolor.

Tapety raufazy – to połączenie walorów tapet z włókna szklanego i tapet papierowych. Występują w rożnych wzorach i fakturach – dzięki czemu można wybrać nawet bardzo ciekawe modele. Tapety te są dość odporne na wilgoć i zmywanie – choć lepiej nie narażać ich na bezpośredni kontakt z wodą.

Tapety tekstylne znane są z dużych walorów estetycznych – spodnia warstwa zazwyczaj wykonana jest z włókna – w tańszych wersjach jest to papier – zaś wierzchnia ozdobiona jest rozmaitymi splotami i tkaninami – tworząc wyjątkowy efekt. Na wierzchniej warstwie może być stosowany zarówno jedwab jaki len czy włókna syntetyczne. Tapety tego typu zazwyczaj nie są polecane do pomieszczeń o dużej wilgoci i możliwości powstawania zabrudzeń – ostrożnie należy je też dobierać do miejsc o dużym nasłonecznieniu (niektóre rodzaje mogą z czasem tracić pierwotną barwę i wyrazistość kolorów).

Tapety winylowe posiadają podkład papierowy lub flizelinowy – z czego ten drugi nadaje się do ścianach, na których chcemy zatuszować ewentualne nierówności. Ogromną zaletą tapet winylowych jest ich duża trwałość i odporność na zmywanie – dzięki czemu nadają się także do łazienki i kuchni.

Artykuł pochodzi z serwisu Artelis

poniedziałek, 1 grudnia 2014

Złota rączka

Cieknące kurki, naderwane gniazdko, naderwana tapeta, uszkodzona listwa podłogowa, widoczne ślady po wbitym w ścianę gwoździu, niedziałający kontakt…



Co z tym wszystkim począć?

I nie jest to pytanie kobiety, ale również wielu mężczyzn, którzy po pierwsze nie potrafią tego naprawić, po drugie nie mają czasu, po trzecie, – jeśli znajdą go, choć trochę, to już im się nie chce.

Szczególnie tym mężczyzną, którzy spędzają całe dnie przy biurkach, komputerach, laptopach, w samochodach… W biurach przy papierkach, umowach czy tworzeniu programów komputerowych lub jeżdżą po klientach i przeprowadzają często długie i męczące negocjacje.

Wiadomo – praca psychiczna jest męcząca i stresuje. Czas wypoczynku po tego rodzaju pracy jest dużo dłuższy niż po zwykłej pracy fizycznej, gdzie wystarczy odespać, poleżeć – i już człowiek jest zregenerowany. Po pracy fizycznej siły witalne wręcz wzrastają, a po psychicznej słabną.


Niestety, coraz mniej ludzi docenia prostą, fizyczną pracę – i tym sposobem – nie ma, kto naprawić cieknącego kranu czy wyrwanego gniazdka.

Jeżeli starsze pokolenie, czyli rodzice lub dziadkowie mieszkają nieopodal –ojciec, teść lub dziadek, jeśli nie ma własnego hobby, może pomóc. Jeśli i takiej możliwości nie ma – pozostaje „złota rączka”, czyli firma specjalizująca się w takich właśnie drobnym pracach konserwatorskich.

Skąd wziął się termin „złota rączka”?

Kiedyś w wielu firmach, a może nawet w każdej był człowiek, pracownik od wykonywania takich właśnie prac. Nie specjalista od szczególnych zagadnień, ale specjalista od wszystkiego. Nie od remontów, – bo to już duża sprawa. Od drobnych napraw, które potrzebne są bardzo często.




Obecnie takie właśnie prace stały się na powrót cenne, – gdy wiele młodszych (i nie tylko) mężczyzn nie potrafi, nie chce bądź nie może sobie poradzić w pracach konserwatorskich własnego domu czy mieszkania – firma z taką ofertą ma prace.



Również w firmach czy instytucjach państwowych, szkołach, przedszkolach potrzebne jest wykonanie takich napraw, zaś zatrudnianie pracownika na pełen etat nie ma uzasadnienia ekonomicznego – zaś firma przyjeżdżająca na zlecenie jest w sam raz na takie sytuacje.



Reasumując – od niedawna znów możemy liczyć na drobne naprawy w domu czy mieszkaniu, Dzięki firmom oferującym drobne prace konserwatorskie.

Artykuł pochodzi z serwisu Artelis